Dworek reklamowany jest na stronie miasta jako jeden z trzech najważniejszych obiektów turystycznych w Kraśniku. Panie burmistrzu, nie słyszałem, żeby miasto, które Pan ponoć lubi odwiedzali wielbiciele denaturatu.
Galeria zdjęć:
Tagi: zabytki, turystyka, burmistrz, Miasto Kraśnik, melina.,
Drewniany szpital dla
ubogich z XVIII w., zwanym dziś “dworkiem modrzewiowym”
Zabytki
Opublikował/a A.W. w dniu marzec 28, 2007
Jak informują nas na internetowej stronie miasta. Fundacja
Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego i burmistrz
- Chcielibyśmy, aby był to ośrodek spotkań trzech kultur -
polskiej, żydowskiej i ukraińskiej - mówi Piotr Czubiński, burmistrz Kraśnika.
- Jesteśmy już po spotkaniu z przedstawicielem wojewódzkiego konserwatora
zabytków, który akceptuje nasze plany. Myślę, że pod koniec marca podpiszemy
umowę z fundacją.
Pomysł jak najbardziej wskazany, choć dziwi mnie stanowisko
władz. Czyżby zaczęli interesować się zabytkami?
Dlaczego więc, miasto nie podejmuje żadnych działań w
kwestii ratowania zabytku pod nazwą “modrzewiowy dworek” Czyżby to był „inny”
zabytek? Dlaczego dopuszcza się by uległ katastrofie. A może dlatego, że dworek
jest „kościelny” ? I nikomu nie potrzebny. A skoro tak, to niech przestanie
straszyć swoim wyglądem. Może należy pomóc w jego zawaleniu. Tylko co wówczas
powiedzą wierni/wyborcy?
“Polityka jest taka, opracowuje się plan a potem czeka aż
się samo zawali. Kłopot miasto ma z głowy”
To co panowie włodarze. Czekamy aż się zawali?
Oraz tekst znanego artysty fotografika
nasza polsko-polska szlachecka (?) tradycja narodowa
w blogu u Pana, z ktorym lubię (?) się spierać – ciekawa wiadomość;
a raczej zestawienie dwóch:
… Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego i burmistrz
(…) Dlaczego więc, miasto nie
podejmuje żadnych działań w kwestii ratowania zabytku pod nazwą „modrzewiowy
dworek” Czyżby to był „inny” zabytek?
to ciekawe pytanie.
jest to bowiem pytanie i o (ew.) koniunkturalizm tych, z pozoru
szlachetnych motywacji;
i o – zakładając, że (może) intencje są jednak prawdziwie szlachetne –
o akceptację dla tradycji.
ale: jakiej?
……………………
albowiem – wbrew własnemu przekonaniu – nie jesteśmy społeczeństwem (o ile
nim jeszcze jesteśmy ;-)
z tradycją szlachecką.
ta warstwa – albo się porozpijała i zaprzedała zaborcom (upraszczając); albo
została wyrżnięta, wytępiona, złamana… przez okupantów: niemców ale głównie
jednak bolszewizm.
(upraszczając.)
do tego: kult Człowieka Pracy – obowiązkowy za PRL; a i twórczo
rozwijany przez Emerytów z obecnych katolicko-socjalnych rzadów…
(pracą – jest bowiem tylko gnojówka albo taśma „na fabryce”
oczywiście. no, może czasem „Ynteligent pracujący”; w Urzędzie… ;-)
w konsekwencji tej edukacji – mamy
chłopsko-robotniczo-lumpen-oraz-proletariacką Tradycję; w niewielkim stopniu
wzbogaconą elementami (drobno-) mieszczaństwa.
komu więc potrzebne Dworki?
niech niszczeją…
……………………
ale integracja (polsko-ukraińsko… i powiedzmy z pewną przesadą
żydowska) – to się mieści. „po linii i na bazie…” tradycji.
= inter-nacjonalizmu. tak, to też nam wpojono; od Dziecka. tradycja…
Murzynek bambo w afryce mieszka… albo w usa. wypada brać od niego kasę; bo my –
Biedne Ludzie!
(najlepiej więc, jakby kasę na zabytki i te de – dali Żydzi z nowego jorku. i
więcej się nie interesowali, prawda? ;-)
……………………
a tak przy okazji:
nie znam się na architekturze drewnianej;
ale ten piękny, prezentowany w blogu andrzeja węgrzyna
(nb. ciekawe polskie nazwisko prawda? takie – ze styku kultur; austro-wę… ;-)
– budyneczek – jest, był… .
jego lokalizacja (przy drodze!), układ – dość „demokratyczny”, symetryczny…
( – to zapewne żydowską! panowie Radni z kraśnika… jest szansa… palikot, po,
żołądkowa gorzka… ;-)
……………………
sprostowanie (od A.W.). budynek był ponoć Szpitalem. też demokratycznie.
ale wtedy już szans na reanimację – nie dostrzegam…
Dworek nabyli przed kilkunastoma laty rodzice pani Magdy, państwo Bieleccy ( w podobnym czasie jak działkę " na skrzyżowaniu" w dzielnicy fabrycznej).
Dworek nabyli przed kilkunastoma laty rodzice pani Magdy, państwo Bieleccy ( w podobnym czasie jak działkę " na skrzyżowaniu" w dzielnicy fabrycznej).






